STRONA GŁÓWNA | KIM JESTEM | NIEZAPOMINAJKA | AKTUALNOŚCI | FORUM | FUNDACJA DOBRE ŻYCIE | KSIĘGA GOŚCI |NAPISZ
 

 

Ratujmy kasztanowce

Celem projektu jest włączenie się w ogólnoeuropejską akcję ochrony kasztanowców przed szrotówkiem kasztanowcowiaczkiem. Inwazja szrotówka jest ostrzeżeniem przed innymi zagrożeniami, które mogą w każdej chwili się pojawić. Aby nauczyć się im zapobiegać musimy wykształcić w sobie odpowiednie postawy, musimy też nauczyć się zjednywać do tych działań innych


Szrotówek kasztanowcowiaczek atakuje nie tylko kasztanowce, ale także jawory i klony. Naukowcy przewidują zbliżające się zagrożenia dla robinii, popularnie zwanej u nas akacją. Dotychczas nie pojawiły się w Polsce zagrożenia przyrody w takiej skali jak obecnie. Program może służyć popularyzacji wiedzy o metodach zwalczania szrotówka oraz podniesienia kwalifikacji osób bezpośrednio zaangażowanych w realizację kampanii. Zaproszenie do udziału w projekcie adresujemy do naszych Zarządów Okręgowych LOP, jak również do mieszkańców miejscowości, w których rosną kasztanowce, do właścicieli placów, parków, zarządów parków narodowych, krajobrazowych itd. Aby akcja mogła odnieść sukces i został zrealizowany zamierzony cel, w jej realizacji powinni wziąć udział prawie wszyscy mieszkańcy naszego kraju. Trzeba przeprowadzić rozeznanie - czy w Państwa miejscowości, gminie ktoś zajmuje się ratowaniem zagrożonych drzew, czy też jesteście pierwsi. Kolejny krok to inwentaryzacja drzew: ile ich rośnie na danym terenie, gdzie rosną, w jakim znajdują się stanie. W międzyczasie organizujecie grupę osób (klasa, Szkolne Koło LOP, klub ekologiczny itp.), która zajmie się m.in. inwentaryzacją kasztanowców w danej miejscowości, a następnie zaopiekuje się nimi. Każde drzewo powinno mieć swoją kartę, na której będą zapisywane kolejne czynności, podejmowane na rzecz jego ratowania. Kolejny krok to znalezienie partnerów do działania oraz wybór sposobu ratowania zagrożonych pasożytem drzew. Dobrym partnerem mogą być samorządowe władze, mieszkańcy danego osiedla, wsi, gminy, instytucje, spółdzielnie mieszkaniowe, organizacje takie jak np. OSP czy też organizacje pozarządowe. O metodach ratowania kasztanowców piszemy na łamach "Przyrody Polskiej" od kilkunastu miesięcy. Takie były założenia. Okazało się, że hasło, które rzuciliśmy trzy lata temu – „Ratujmy kasztanowce” - trafiło na dobry grunt. W ratowanie tych pięknych drzew zaangażowało się wiele osób. Wystarczy wejść do wyszukiwarki, wpisać hasło, aby zobaczyć w ilu miejscach w kraju zbiera się liście, zakłada lepce, budki dla sikorek, wstrzykuje się preparat przeciwko szrotówkowi. Jako koordynator kampanii, szef pisma otrzymałam mnóstwo meldunków, zdjęć, scenariuszy lekcji, projektów zajęć. To wszystko świadczy o tym, że kochamy nasze kasztanowce, które przecież towarzyszą nam od najmłodszych lat i robimy wszystko, aby je ocalić. Tekst ten został opublikowany w broszurce wydanej przez ZG LOP w 2004 roku pt. "Święto Polskiej Niezapominajki trwa przez cały rok"


Walentyna Rakiel-Czarnecka



Kliknij i posłuchaj ;)


Menu :

- GALERIA ZDJĘĆ
- EKOLOGIA
- CZŁOWIEK
- RECENZJE
- REPORTAŻE
- CHLEB
- LINKI
- MULTIMEDIA











 

 

 

  Copyrigt Effective Computer Support.