|
W obronie naszego 聦艣wiata Zestawienie fakt贸w 聹wiadczy, 偶e era nieograniczonej industrializacji, nieograniczonego wzrostu gospodarczego i zysk贸w, wiedzie do katastrofy - unicestwienia 偶ycia na Ziemi, a mo偶e i jej istnienia. Fakty te s拧 niezwykle wymowne i... przera偶aj拧ce.
Irena Celejowa
Warszawska Szko艂a Zdrowia
Polskie Towarzystwo Higieniczne
W obronie naszego 聦wiata
Wobec globalnych zagro偶e艅 wsp贸艂czesnej cywilizacji
Zestawienie fakt贸w 聹wiadczy, 偶e era nieograniczonej industrializacji, nieograniczonego wzrostu gospodarczego i zysk贸w, wiedzie do katastrofy - unicestwienia 偶ycia na Ziemi, a mo偶e i jej istnienia. Fakty te s拧 niezwykle wymowne i... przera偶aj拧ce.
Wyk艂adniczy wzrost gospodarki a patologie
W erze przemys艂owej rz拧dzi prawo wyk艂adniczego wzrostu produkcji d贸br. Np. w 1970 roku 聹wiatowa produkcja samochod贸w wynosi艂a 260 milion贸w sztuk, a w 1990 roku 560 milion贸w. Zu偶ycie ropy naftowej wynosi艂o - odpowiednio w tych latach - 17 miliard贸w i 24 miliardy bary艂ek. Roczna produkcja energii przez elektrownie atomowe, odpowiednio: 79 TWh i 1884 TWh. Roczne zu偶ycie aluminium na puszki do napoj贸w bezalkoholowych i piwa (tylko- w USA) odpowiednio: 72 700 i 251 900 ton. Roczna produkcja komunalnych odpad贸w (tylko w krajach OECD) odpowiednio: 302 miliony i 420 milion贸w ton. Przeci臋tne tempo wzrostu produkcji w tym czasie (1970, 1990) wynosi艂o 3,3% rocznie. W przeliczeniu na 1 mieszka艅ca globu wzrasta艂a w tempie 1,5% rocznie (Meadows i in. 1995).
Bieguny bogactwa i biedy
Efektem wyk艂adniczego wzrostu gospodarki i ogromnych zysk贸w producent贸w sta艂 si臋 ra偶拧cy kontrast podzia艂u d贸br. Licz拧c w dolarach USA, obecnie 偶yje na 聹wiecie 157 miliarder贸w, ponad 2 miliony milioner贸w i 1,1 miliarda ludzi, kt贸rych dzienny doch贸d nie wynosi wi臋cej ni偶 1 dolar i kt贸rzy g艂oduj拧. Tylko 1I4 ludno聹ci kuli ziemskiej (25%) gromadzi 85% dochod贸w 聹wiatowej gospodarki, konsumuje 80% zasob贸w naszej planety i pozostawia w spadku 75% wszystkich odpad贸w i zanieczyszcze艅. Ludno聹膰 w krajach rozwini臋tych, bogatych, stanowi 1/5 liczby wszystkich ludzi na 聹wiecie, lecz zu偶ywa 4/5 wytworzonej 聹wiatowej energii i innych d贸br, podczas gdy 4/5 ludno聹ci 聹wiata w krajach ubo拧ich i g艂oduj拧cych zu偶ywa zaledwie 1%5 wyprodukowanej energii i innych d贸br. 780 milion贸w ludzi na 聹wiecie g艂oduje, dwa miliardy s拧 niedo偶ywione, a setki milion贸w choruje na choroby cywilizacyjne z powodu przekarmienia.
Eksplozja demograficzna
Bezustannie dzia艂a dawno stwierdzone prawo, 偶e w bogatych krajach jest niski lub spadaj拧cy przyrost naturalnv, a w biednych gwa艂townie ro聹nie. Tote偶, jednym z najwi臋kszvch zagro偶e艅 dla Ziemi jest r贸wnie偶 wyk艂adniczy wzrost jej zaludnienia. Svgnalizuje to 18 opublikowanych przez Klub Rzvmski ( od 1972 r.) raport贸w. W 1991 r. 聹wiatowa stopa przyrostu ludno聹ci wynosi艂a 1,7%, co odpowiada tempu podwojenia si臋 liczby ludno聹ci 聹wiata w ci拧gu 40 lat. Na biedne kraje tzw. Trzeciego 聦wiata przypada a偶 90% 聹wiatowego przyrostu ludno聹ci, 偶yj拧cej w du偶ej mierze w biedzie, na pograniczu g艂odu lub w g艂odzie. Obecnie ludno聹膰 聹wiata przekroczy艂a liczb臋 6 miliard贸w. W roku 2025 ludno聹膰 聹wiata osi拧gnie liczb臋 8,5 mld, a w roku 2200 聳 11,6 mld. . A przecie偶 XX wiek wita艂o zaledwie 1.6 mld przedstawicieli naszego gatunku!
Niepohamowany wzrost zaludnienia kuli ziemskiej niesie z sob拧 dwa zagrodzenia: a) rewolucyjnego buntu i b) katastrofy ekologicznej wobec niepodporz拧dkowania si臋 producent贸w mi臋dzynarodowym umowom i dyrektywom w d拧偶eniu do zwi臋kszenia ilo聹ci d贸br przy pomocy nawet najgro聼niejszych dla 聹rodowiska technologii.
Zanieczyszczenie 聹rodowiska a zdrowie
Era niepohamowanej industrializacji przynios艂a globalne zagro偶enie ludzko聹ci z powodu zanieczyszcze艅 powietrza, wody (Ha艂at 1998), gleby i 偶ywno聹ci - chemicznych, fizycznych i mikrobiologicznych (G贸rny 1998). Szczeg贸lnie du偶e zanieczyszczenia wyst臋puj拧 m.in. w Santiago de Chile, Kuala Lumpur i Singapurze, Meksyku - mie聹cie, Bangkoku, Makao, Hong-Kongu, Tokio, Taipei, w Nowym Jorku, Los Angeles, Chicago, Detroit, Filadelfii i Atlancie. Siedem najbardziej zanieczyszczonych obszar贸w 聹wiata znajduje si臋 w Po艂udniowo- Wschodniej Azji.
Z powodu zanieczyszczonej wody ka偶dego roku na 聹wiecie umiera 3 miliony dzieci, a z powodu g艂odu 16 tysi臋cy.
Do czynnik贸w chemicznych, powoduj拧cych silne ska偶enie 聹rodowiska nale偶拧 ro偶ne metale, w tym metale ci臋偶kie. Do metali powoduj拧cych specyficzne schorzenia u ludzi nale偶y 13 pierwiastk贸w: o艂贸w, rt臋膰, kadm, arsen, fluor, cynk, mied聼 selen, tellur, beryl, kobalt, chrom i nikiel (Celejowa 2000a). 呕ywio艂owy rozw贸j przemys艂u chemicznego po II wojnie 聹wiatowej spowodowa艂 przenikanie do 聹rodowiska oko艂o 100 tysi臋cy nowych zwi拧zk贸w chemicznych. W聹r贸d nich s拧 produkty spalania substancji organicznych i plastiku - dioksyny (Ko艂odziejak-Niecku艂a, Paj拧k 1999). Jest to powszechnie stosowany skr贸t dla wielkiej grupy zwi拧zk贸w, polichlorowanych w臋glowodor贸w aromatycznych. 聫r贸d艂em dioksyn s拧: spalarnie odpad贸w komunalnych, szpitalnych i przemys艂owych; przemys艂 metalowy, przemys艂 celulozowo-papierniczy, komunikacja samochodowa, przemys艂 chemiczny - g艂贸wnie produkuj拧cy tworzywa sztuczne; oczyszczalnie 聹ciek贸w; pralnie chemiczne, stosowanie nawoz贸w sztucznych, pestycyd贸w i herbicyd贸w w rolnictwie; woda infiltracyjna z wysypisk 聹mieci; paleniska w gospodarstwach domowych; wypadki, awarie, katastrofy, po偶ary las贸w, wybuchy wulkan贸w i eksplozje.
Do organizmu cz艂owieka dioksyny dostaj拧 si臋 przede wszystkim z 偶ywno聹ci, g艂贸wnie pochodzenia zwierz臋cego (mleko, mi臋so, ryby). Jedynie 2-5% znajduj拧cych si臋 w tkankach cz艂owieka dioksyn (a jako rozpuszczalne w t艂uszczu odk艂adaj拧 si臋 przede wszystkim w tkance t艂uszczowej) pochodzi z powietrza, wody i gruntu. Dioksyny s拧 silnie rakotw贸rcze, bo dzia艂aj拧 mutagennie, niszcz拧 uk艂ad nerwowy i immunologiczny, uszkadzaj拧 p艂贸d, powoduj拧 ro偶ne zwyrodnienia. Toksyczno聹膰 dioksyn jest por贸wnywalna z dzia艂aniem trucizn wydzielanych do organizmu cz艂owieka przez bakterie jadu kie艂basianego (Botulinus), t臋偶ca (Tetanus) i dyfterii (Diphteria). Oceniono, ze dioksyna TCDD jest oko艂o 10 tysi臋cy razy bardziej truj拧ca ni偶 cyjanek potasu. Warto聹ci progowe, to jest stanowi拧ce dla cz艂owieka granic臋 bezpiecze艅stwa, s拧 niezwykle niskie. Jak to okre聹li艂a Agencja Ochrony 聦rodowiska w USA, 聞prawdziwy pr贸g niebezpiecze艅stwa jest nieznany i mo偶e by膰 bliski zera".
Ro偶ne truj拧ce zanieczyszczenia 聹rodowiska zaburzaj拧 biologiczny nurt kodowania i przekazywania informacji genetycznych (Gumi艅ska 1992). Jest to przyczyn拧 pojawiania si臋 r贸偶nych nowych chor贸b i ponownego rozwoju, ju偶 zdawa艂oby si臋 zwalczonych chor贸b, jak np. gru聼lica. Obecnie pojawi艂y si臋 bakterie gru聼licy (Mycobacterium tuberculosis), odporne na dotychczas stosowane leki (Jeljaszewicz 1997). Notuje si臋 coraz liczniejsze przypadki lekoodpornej gru聼licy we wszystkich regionach 聹wiata, w ilo聹ci wy偶szej ni偶 oczekiwano. Wed艂ug danych z 1999 roku zanotowano w Peru 2906 przypadk贸w, w Brazylii 1591, w Indiach 288 806, w Zimbabwe1508, w Chinach 158 813, w Rosji 11 430 ; i w Korei 1233. Niepokoj拧ce jest 偶e w Polsce
ilo聹膰 nowych zachorowa艅 na gru聼lic臋 ro聹nie w聹r贸d dzieci w wieku 10-14 lat.
Zanieczyszczenie 聹rodowiska jest przyczyn拧 bardzo szybkiego wzrostu zachorowa艅 w 聹wiecie na alergi臋, kt贸ra sta艂a si臋 chorob拧 spo艂eczn拧. Jej kra艅cow拧 form拧 jest astma. Ilo聹膰 zachorowa艅 na astm臋 wzros艂a w USA z 6,7 milion贸w w 1980 r. do 17,3 milion贸w w 1998 r. Ka偶dego roku umiera tam z powodu astmy 5000 os贸b.
Zmiany klimatu
Istniej拧, zwi拧zki chemiczne, b臋d拧ce ubocznymi produktami dzia艂alno聹ci przemys艂owej cz艂owieka. dobrze znane, ale obecnie emitowane do atmosfery w niespotykanych przedtem ilo聹ciach, jak gazy: dwutlenek w臋gla, metan, podtlenek azotu, freon, chloro-fluoro-karbon (CFC;). Gazy te nazywamy cieplarnianymi, poniewa偶 przepuszczaj拧, promienie s艂oneczne w kierunku Ziemi, a odbite od Ziemi w kierunku Kosmosu cz臋聹ciowo zatrzymuj拧 je i zawracaj拧 w kierunku Ziemi, dodatkowo j拧 ogrzewaj拧c (Karaczun i Indeka 1999). Staja, si臋 one 聞kocem" czy tez 聞ko艂dr拧聰, kt贸ra nie pozwala zbyt du偶ym ilo聹ciom ciep艂a przedostawa膰 si臋 z Ziemi do Kosmosu. Niczym w szklarni, ciep艂o zatrzymywane jest przy Ziemi. Nazywamy to efektem cieplarnianym czy szklarniowym (Rys. 1).
Dwutlenek w臋gla w atmosferze, kt贸ry odgrywa g艂贸wn拧, rol臋 w efekcie cieplarnianym, by艂 dot拧d stymulatorem 偶ycia na Ziemi, gdy偶 ro聹liny wykorzystuj拧 go w procesie fotosyntezy. Ograniczony za聹 efekt cieplarniany zapewnia艂 odpowiedni拧 temperatur臋 dla 偶ycia na naszym globie.
Jednak偶e, obecna koncentracja dwutlenku w臋gla i innych gaz贸w cieplarnianych w atmosferze, na skutek dzia艂alno聹ci cz1owieka, szczeg贸lnie spalania paliw kopalnych, jest o 20% wy偶sza ni偶 w okresie przedindustrialnym i nadal ro聹nie (Ryc. 2). Powoduje to ocieplanie si臋 klimatu Ziemi, g艂ownie w pobli偶u jej biegun贸w (Ryc. 3).
Powierzchnia Ziemi w 1990 r. by艂a cieplejsza ni偶 w kt贸rymkolwiek roku od polowy XIX wieku, kiedy to zacz臋to zapisywa膰 te obserwacje. Zgodnie z przewidywaniami Mi臋dzynarodowego Panelu do Zmian Klimatu, gdyby st臋偶enie dwutlenku w臋gla w atmosferze podwoi艂o si臋 do 2010 roku w stosunku do 1990 roku, to temperatura powierzchni globu ziemskiego wzros艂aby o2%. Przewiduje si臋, 偶e do ko艅ca 2010 roku zawarto聹膰 CO2, w atmosferze przekroczy dwukrotnie poziom z 1970 roku (Ryc. 4). Na skutek ocieplania si臋 klimatu mog拧 topnie膰 lody na biegunach Ziemi, podnosi膰 si臋 poziomy w贸d w morzach i oceanach i przez to mog拧 znale聼膰 si臋 pod woda, wyspy i nisko po艂o偶one osiedla ludzkie. Niedawno oderwa艂a si臋 olbrzymia bry艂a lodu od Antarktydy i jako 聞lodowa wyspa" dryfuje po oceanie...
Zjawiskami towarzysz拧cymi ocieplaniu si臋 klimatu s拧 gwa艂towne, ulewne deszcze, powoduj拧ce cz臋ste, ogromne powodzie, huraganowe wiatry, pojawianie si臋 ciep艂ych pr拧d贸w morskich, jak EI-Nino, powoduj拧cych niszcz拧ce sztormy. Niestety te przera偶aj拧ce zjawiska ju偶 zaistnia艂y w ostatnich latach i dniach (Celejowa 2000c).
Ostatnie dziesi臋ciolecie XX wieku - to najlepsza dekada. Zdaniem klimatolog贸w w strefie umiarkowanej, a wi臋c tak偶e w Polsce, niebezpieczne jest zanikanie przej聹ciowych p贸r roku tj. wiosny i jesieni. Jest to szczeg贸lnie niekorzystne dla rozwoju ro聹lin uprawnych, kt贸re nie maj拧 do聹膰 czasu na przygotowanie swego organizmu do fizjologicznych adaptacji w zwi拧zku ze zmian拧 warunk贸w pogodowych. Prawdziw拧 zim臋 mieli聹my w Polsce jesieni拧 1999 r. Lato za聹 wybuch艂o pod koniec kwietnia 2000 r., czyli w 聹rodku kalendarzowej wiosny, kt贸rej w tym roku w艂a聹ciwie nie mieli聹my. Jak to uj拧艂 dziennikarz 1 聞Celsjusz zwariowa艂...聰 Podczas ostatniej Wielkanocy w 2000 r. W Polsce by艂o 24掳C do 27掳C, a w Hiszpanii, Londynie i Pary偶u 12掳C-14掳C... Raptownie, z dnia na dzie艅, zazieleni艂y si臋 pola, 艂拧ki i drzewa. Tempo wzrostu ro聹lin zosta艂o przyspieszone o 2-3 tygodnie. Rych艂o w niekt贸rych wschodnich i centralnych rejonach kraju przysz艂y przymrozki i nawet kilkustopniowe mrozy, kt贸re zwarzy艂y wiele kwiat贸w na drzewach owocowych, co obni偶y艂o plony. R贸wnocze聹nie, w jednych rejonach kraju gwa艂towne deszcze powodowa艂y lokalne powodzie, a w innych panowa艂a susza.
Potem zamiast lata mieli聹my wiosn臋, kt贸ra ju偶 z pocz拧tkiem wrze聹nia przesz艂a w typow拧 jednak pi臋kn拧, z艂ot拧 jesie艅. Ocieplaniu si臋 klimatu towarzysz拧 ro偶ne anomalie pogodowe i kataklizmy, kt贸re zdarzaj拧 si臋 obecnie na naszej Matce-Ziemi niepokoj拧co cz臋sto. Ca艂e dwudzieste stulecie charakteryzuj拧 te zjawiska.
W opinii profesora Haliny Lorenc, kierownika O聹rodka Meteorologii IMiGW - sta艂y si臋 one norm拧. Na ca艂ym 聹wiecie obserwuje si臋 wzrost zjawisk ekstremalnych. Nie tylko ocieplenie, lecz tak偶e nag艂e spadki temperatury. W 1963 r. panowa艂a w Europie 聞zima stulecia", morze zamarz艂o nawet na wybrze偶u bu艂garskim, a w Polsce niemal przez trzy miesi拧ce bez przerwy trwa艂 mr贸z, dochodz拧cy do -30掳C. W 1968 r. by艂a w Europie i tak偶e w Polsce niezwykle 聹nie偶na zima.
Niedawno, olbrzymie powodzie we Francji, Hiszpanii, Wietnamie, Rumunii, na W臋grzech i w Polsce (1997, 1999), wywo艂ane d艂ugotrwa艂ymi ulewnymi deszczami, poci拧gn臋艂y za sob拧 du偶e straty w ludziach, uprawach rolnych i maj拧tku gospodarskim. Lecz nawet kr贸tkie, gwa艂towne, tzw. punktowe, opady przynosz拧 niebywale kataklizmy. 8 lipca 2000 r. na Podbeskidziu czarne chmury zakry艂y niebo, w i聹cie nocnych ciemno聹ciach lun臋艂y kaskady wody, siek艂 grad wielko聹ci pi臋聹ci, a tr拧ba powietrzna niszczy艂a lasy i domostwa. W kilka chwil na miejscowo聹ci w dolinie So艂y: Rajcz臋, Ujso艂y, Milowk臋, W臋giersk拧 G贸rk臋, S贸l i okolice Suchej Beskidzkiej spad艂o 40-70, a miejscami 100 mililitr贸w wody, co odpowiada tylu偶 litrom wody na 1 metr kwadratowy. Tr拧ba powietrzna nad 呕ywiecczyzn拧 zniszczy艂a drzewostan na powierzchni oko艂o 300 hektar贸w.
13 wrze聹nia 2000 r. podobna apokalipsa zdarzy艂a si臋 w Powiecie Strzeli艅skim na Dolnym 聦l拧sku. W siedmiu wioskach w ci拧gu p贸艂 godziny grad wielko聹ci kurzego jaja wysiek艂 wszystkie _________________
聞Polityka聰 nr 9. 6 maja 2000r
uprawy na powierzchni 1,5 tysi拧ca hektar贸w. Potem nast拧pi艂o oberwanie chmury i run臋艂a lawina b艂ota, nios拧c z sob拧 zmyte z p贸l nawozy sztuczne, kt贸re zatru艂y wod臋 pitn拧 w studniach. Podobna lawina b艂ota zniszczy艂a minionego lata podkrakowsk拧 wie聹. 19 wrze聹nia 2000 r, gwa艂towna burza i tr拧ba powietrzna spowodowa艂y ogromn拧 pow贸d聼 w po艂udniowej Francji.
Anomalie pogodowe zdarza艂y si臋 zawsze w dziejach Ziemi. Lecz do czasu rewolucji przemys艂owej nikt me ingerowa艂 w bieg rzeczy w przyrodzie w takim stopniu, jak obecnie. W naturalny spos贸b bilans cieplny na naszej planecie wraca艂 do r贸wnowagi. Dzi聹 na skutek niepohamowanego, wyk艂adniczego wzrostu produkcji przemys艂owej, urbanizacji i eksplozji demograficznej, niepokoj拧co szybko zachodzi ocieplanie si臋 klimatu ze wszystkimi ju偶 dostrzeganymi skutkami.
Z powodu stosowania w ro偶nych technologiach przemys艂owych gaz贸w, g艂贸wnie freon贸w i halon贸w, uwalniaj拧cych w atmosferze chlor, kt贸ry wi拧偶e ozon, szybko powstaje tzw. dziura ozonowa, tj. zanikanie warstwy ozonu w stratosferze. Warstwa ozonowa chroni Ziemi臋 przed docieraniem do jej powierzchni nadmiernej ilo聹ci promieni ultrafioletowych. W normalnych dla 偶ycia ilo聹ciach promienie UV s拧 niezb臋dne do fotosyntezy oraz do powstawania w sk贸rze cz艂owieka i na sier聹ci zwierz拧t witaminy D z jej prowitaminy, pochodnej cholesterolu (7-dehydrocholesterolu). Promienie ultrafioletowe maj拧 te偶 bakteriob贸jcze w艂a聹ciwo聹ci, jako ze niszcz拧 kom贸rki. Z tego wi臋c powodu nadmierne promieniowanie ultrafioletowe jest bardzo niebezpieczne, bo niszczy 偶ycie. Ochronna warstwa ozonu w atmosferze, zatrzymuj拧ca nadmiar ultrafioletu wysy艂anego przez S艂o艅ce, zanika obecnie dwukrotnie szybciej ni偶 to przypuszczano jeszcze kilka lat temu.
W pogoni za wci拧偶 rosn拧cymi zyskami i poszukiwaniem nowych miejsc pod upraw~ ro聹lin, doprowadzono w Azji i w innych cz臋聹ciach 聹wiata do nies艂ychanego tempa wycinania i niszczenia las贸w. Wyci臋cie las贸w na zboczach Himalaj贸w spowodowa艂o sp艂yw w贸d na niziny i szybk拧 erozj臋. Na skutek niszczenia las贸w w Chinach i Indiach niemal ka偶dego roku wyst臋puj拧 niezwykle gro聼ne powodzie (Godlewska-Lipowa 1996). W Amazonii, kt贸rej lasy dostarczaj拧 20% tlenu dla 偶ycia na Ziemi i asymiluj拧 z powietrza du偶e ilo聹ci CO2 trzebi si臋 ich rocznie 7 milion贸w hektar贸w. Przez wybudowanie w latach 80-tych transamazo艅skiej autostrady na powierzchni 5 tysi臋cy hektar贸w przeci臋to wielkie ekosystemy dot拧d zwartych masyw贸w le聹nych. Przewiduje si臋, 偶e wraz z niszczeniem las贸w do ko艅ca 2025 roku ka偶dego roku gin拧膰 b臋dzie 250 do 1250 tysi臋cy gatunk贸w ro聹lin i zwierz拧t. Wycinanie las贸w, docieraj拧ce nawet do nieprzebytych matecznik贸w - by膰 mo偶e - jest przyczyn拧 uwalniania z nich ro偶nych nieznanych dot拧d bakterii, wirus贸w i innych drobnoustroj贸w, kt贸re atakuj拧c cz艂owieka, jak np. wirus gor拧czki krwotocznej Ebola, HIV i inne spo聹r贸d ok. 30 nowych, ci臋偶kich chor贸b zaka聼nych, w tym AIDS, kt贸re pojawi艂y si臋 w latach 1973-1995. AIDS, kt贸ry w 1995 r. zabra艂 0,5 mln ofiar, w 2025 r. stanie si臋 przyczyn拧 聹mierci 10 mln. ludzi. Czy priony - nowo odkryte, zaka聼ne bia艂ka, powoduj拧ce ci臋偶kie choroby m贸zgu u byd艂a i prawdopodobnie u ludzi, nie s拧 tak偶e odpowiedzi拧 natury na eksploatacyjn拧 dzia艂alno聹膰 cz艂owieka w erze techniczno- przemys艂owej, w pogoni za zyskiem?
Efektem zanikania las贸w jest tez stale zwi臋kszanie si臋 obszar贸w pustynnych na Ziemi. Bezpo聹rednio po II wojnie 聹wiatowej 40% Etiopii pokrywa艂y lasy, obecnie tylko 1 % (Kuczy艅ski 1997).
Zagro偶enie energi拧 nuklearn拧
Wprawdzie zawarto mi臋dzynarodowy traktat o ca艂kowitym zakazie pr贸b nuklearnych, jednak偶e ratyfikowa艂o go jedynie 51 pa艅stw. Kongres ameryka艅ski tez odm贸wi艂 ratyfikacji traktatu... Istnieje bardzo realne domniemanie, ze opr贸cz pa艅stw jawnie prowadz拧cych do聹wiadczenia z broni拧 nuklearn拧, jak Chiny, Indie i Pakistan, wiele innych prowadzi je r贸wnie偶 w spos贸b utajniony. Udowodniono, ze do聹wiadczalne wybuchy j拧drowe w Nowej Zelandii i w Siemipa艂aty艅sku wywo艂a艂y trz臋sienie ziemi w Armenii, gdzie miasto Leninakau zosta艂o ca艂kowicie zburzone. Nasuwa si臋, pytanie, czy straszliwych trz臋sie艅 ziemi w Turcji w sierpniu i listopadzie 1999 roku, w kt贸rych zgin臋艂o oko艂o 20 tysi臋cy os贸b, nie spowodowa艂 jaki聹 wybuch na utajnionym poligonie. Szale艅czy przyw贸dcy pewnych pa艅stw planuj拧 nawet 聞wojn臋 sejsmiczn拧", w kt贸rej chc拧 wykorzysta膰 g艂owice j拧drowe do wytwarzania sztucznych, bardzo silnych, lokalnych trz臋sie艅 Ziemi. Zanotowano dotychczas legalne zdetonowania prawie 2800 艂adunk贸w j拧drowych i termoj拧drowych. Ka偶dy z nich jest 聞pot臋偶nym kopniakiem w brzuch naszej Ziemi".
W wielu pa艅stwach 聹wiata produkuje si臋 ju偶 du偶e ilo聹ci energii elektrycznej w elektrowniach atomowych (Celejowa 2000b).
W 1997 r. w krajach nale偶拧cych do Organizacji Wsp贸艂pracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) udzia艂 energii j拧drowej w og贸lnie wytworzonej energii elektrycznej stanowi艂 w Europie 聹rednio 32掳%, w Azji 28%, w USA 19%, a w krajach Unii Europejskiej 33%. Kandyduj拧ce do Unii Europejskiej W臋gry pokrywaj拧 produkcj臋 energii elektrycznej w 40% z energii j拧drowej, Czechy w 20%
Polska, dzi臋ki silnym ruchom proekologicznym wstrzyma艂a budow臋 elektrowni atomowej w 呕arnowcu 1 jeste聹my jednym z niewielu pa艅stw w Europie, kt贸re takiej energii w og贸le nie maj拧. Lecz jeste聹my wok贸艂 otoczeni pa艅stwami, w kt贸rych takie elektrownie funkcjonuj拧.
W 1998 r. 聹rednio 17% energii elektrycznej w 聹wiecie powsta艂o w艂a聹nie t拧 drog拧. Zwolennicy uzyskiwania energii elektrycznej w reaktorach atomowych utrzymuj拧, ze jest to 聞najczystsza" energia, gdy偶 nie zanieczyszcza atmosfery. Przeciwnicy za聹 dowodz拧, 偶e owszem zanieczyszcza, gdy偶 nawet podczas normalnej, bezawaryjnej pracy, elektrownia j拧drowa stale wydziela do powietrza i wody pewne ilo聹ci materia艂u promieniotw贸rczego, kt贸ry kumuluje si臋 w 聹rodowisku i w przysz艂o聹ci mo偶e doprowadzi膰 do szk贸d, kt贸rych rozmiary trudno dzi聹 oceni膰.
Do 聹rodowiska przedostaj拧 si臋 substancje promieniotw贸rcze w du偶ych ilo聹ciach podczas ro偶nych wypadk贸w, incydent贸w, awarii, katastrof, kt贸rych lista jest ju偶 d艂uga. W okresie od 1957 do 1992 roku wydarzy艂o si臋 w 聹wiecie 15 takich przypadk贸w.
Dotychczas jednak najwi臋ksz拧 na 聹wiecie by艂a katastrofa w Elektrowni Atomowej w Czarnobylu, do kt贸rej dosz艂o 26 kwietnia 1986 roku.
... i co dalej?
Karta Ziemi
Te wszystkie alarmuj拧ce fakty, 聹wiadcz拧ce, ze nasz 聹wiat mo偶e spotka膰 niechybna zag艂ada, mobilizuj拧 spo艂ecze艅stwa do walki o przetrwanie. Wsz臋dzie na 聹wiecie powsta艂o i wci拧偶 powstaje wiele pozarz拧dowych organizacji i ruch贸w ekologicznych, kt贸rych w Polsce jest ju偶 ponad tysi拧c.
Wywieraj拧 one silny nacisk na decydent贸w, by podj臋li obronne, mi臋dzynarodowe dzia艂ania. Podczas konferencji w Rio de Janeiro nt. 聞聦rodowisko i Rozw贸j", kt贸ra odby艂a si臋 w 1992 r., przyj臋to tzw. Kart臋 Ziemi, kt贸ra jest deklaracj拧, formu艂uj拧c拧 zasady og贸lnych praw i obowi拧zk贸w, jakie maj拧 doprowadzi膰 do nowego 艂adu na Ziemi (Kozlowski 1993). G艂贸wnym celem nowego 艂adu jest osi拧gni臋cie zr贸wnowa偶onego, trwa艂ego rozwoju, zwanego u nas ekorozwojem i wy偶szej jako聹ci 偶ycia. Niew拧tpliwie deklaracja z Rio otwiera nowy etap rozwoju ludzko聹ci, przej聹cie z ery niepohamowanej industrializacji i ci拧g艂ego rozwoju gospodarczego w er臋 poprzemys艂ow拧,, kt贸rej podstaw拧 b臋dzie nie tylko zmiana w podej聹ciu do produkcji, lecz tak偶e zmiana stosunk贸w spo艂ecznych. Jest to bardzo trudny proces i d艂ugo takim b臋dzie, z powodu sprzeczno聹ci interes贸w ro偶nych pa艅stw, przede wszystkim producent贸w. Ju偶 podczas obrad w Rio by艂o wielu oponent贸w w sprawie kontroli produkowanych towar贸w i 偶ywno聹ci z wykorzystaniem modyfikowanych genetycznie organizm贸w i ustanowienia funduszy pomocy finansowej dla pa艅stw rozwijaj拧cych si臋. G艂贸wnym oponentem by艂y Stany Zjednoczone Ameryki P艂n., b臋d拧ce pod presja wielkiego kapita艂u. Dramatyczne pytanie postawi艂 niedawno prezydent Czech, uznany za cz艂owieka ostatniego 10-lecia transformacji w krajach Europy 聦rodkowo-Wschodniej, gdy pod wp艂ywem nacisku bogatej firmy czeski parlament uchyli艂 uchwal臋, zabraniaj拧c拧 budowy elektrowni atomowej na pograniczu Czech i Austrii. Prezydent Vaclav Havel zapyta艂: 聞Kto tu decyduje rz拧d czy firma?". Niestety elektrowni臋 zbudowano, a teraz austriaccy ekologowie protestuj拧 przeciw jej uruchomieniu.
Wsp贸艂prac臋 z producentami w celu wprowadzenia w 偶ycie zalece艅 i zada艅 ustalonych w Rio, a zawartych w dokumencie Agenda 21, utrudnia obecnie jednoczenie si臋 wielkich firm w olbrzymie, mi臋dzynarodowe koncerny. Dynamiczny globalizm wsp贸艂czesnej gospodarki b臋dzie mo偶na w艂拧czy膰 do dzia艂a艅 na rzecz ekorozwoju pod warunkiem wprowadzania czystych technologii, kt贸re zapewni拧 producentom godziwy margines zysk贸w.
Niekonwencjonalne 聼r贸d艂a energii
Proces ten zosta艂 ju偶 zapocz拧tkowany. Podj臋to ju偶 produkcj臋 energii elektrycznej niekonwencjonalnymi metodami ze 聼r贸de艂 odnawialnych i nieodnawialnych. Odnawialne to: energia w贸d, s艂oneczna, wiatru, p艂yw贸w morskich, ciep艂a ocean贸w, energia magnetohydrodynamiczna i ogniwa paliwowe. Energi臋 ze 聼r贸de艂 odnawialnych podj臋to tak偶e w Polsce, cho膰 jeszcze w ma艂ym stopniu, bo si臋ga ona u nas tylko 1,5% ca艂ej produkcji energii, a w krajach Unii Europejskiej 5,5%. Ustawa z 10 kwietnia 1997 r. pt. 聞Prawo energetyczne" i kredyty z Banku Ochrony 聦rodowiska stwarzaj拧 ekonomiczne podstawy do podejmowania produkcji czystej energii. Jej koszty stale malej拧 w skali 聹wiata, staj拧c si臋 ju偶 konkurencyjnymi dla produkcji energii, opartej o w臋giel i rop臋 (Ryc. 5). Producenci urz拧dze艅 do wykorzystania energii s艂onecznej twierdz拧, ze energii s艂onecznej jest w Polsce nawet w nadmiarze. Na 1 m2 powierzchni ziemi pada u nas rocznie oko艂o 1000 kWh energii s艂onecznej, co przekracza potrzeby energetyczne Polski kilkadziesi拧t razy. 呕ywotno聹膰 baterii s艂onecznych, czu艂ych tak na bezpo聹rednie, jak i rozproszone promieniowanie s艂oneczne, wynosi 20-30 lat. Dlaczego zatem tak wolno przestawiamy nasza, gospodark臋 na czyst拧, ekologiczna, produkcj臋 energii? Dzieje si臋 tak nie tylko z powodu oporu producent贸w, lecz tak偶e z braku powszechnej, ekologicznej 聹wiadomo聹ci w聹r贸d decydent贸w. Podczas obrad w Sejmie RP, dotycz拧cych wcielania w 偶ycie dyrektyw Agendy 21 i innych zagadnie艅 ochrony 偶ycia, bywa na sali garstka pos艂贸w. W ko艅cu lutego 1999 r. podczas debaty na temat dostosowania polskiego prawa do prawa unijnego (si臋ga ono ju偶 80%) by艂o na sali obrad ok. 30 os贸b i to wy艂拧cznie cz艂onk贸w Sejmowej Komisji Ochrony 聦rodowiska. Dlatego tak wa偶ne jest nale偶yte nauczanie we wszystkich typach szk贸艂 zasad ekologii i ochrony zdrowia. Wychowajmy dobrze przysz艂e pokolenie decydent贸w, kt贸rzy 聳 by膰 mo偶e - b臋d拧, 偶y膰 i pracowa膰 ju偶 w innych uk艂adach ekonomiczno-spo艂ecznych, w erze zr贸wnowa偶onego, trwa艂ego rozwoju. Jakie to b臋d拧, uk艂ady, trudno dok艂adnie przewidzie膰. Na pewno opr贸cz czynnik贸w ekonomicznych b臋d拧, uwzgl臋dniane przes艂anki etyczne po kryzysie moralno聹ci w erze przemys艂owej. Musimy przekszta艂ci膰 si臋 ze spo艂ecze艅stwa konsumpcyjnego, chc拧cego 聞mie膰" jak najwi臋cej, w spo艂ecze艅stwo, kt贸re chce 聞by膰", czyli 偶y膰 szcz臋聹liwie w harmonii z natur拧.
Nad znalezieniem najlepszej drogi do zr贸wnowa偶onego, trwa艂ego rozwoju pracuje wielu uczonych i to w ro偶nych dziedzinach.
W dziedzinie filozofii - powsta艂 nowy kierunek - uniwersalizm jako metafilozofia, zmierzaj拧ca do 艂拧czenia si臋 w dzia艂aniu dla dobra ludzko聹ci w tym co u ludzi w ro偶nych krajach 聹wiata wsp贸lne i w tolerowaniu tego, co ro偶ni, z zachowaniem suwerenno聹ci i odr臋bno聹ci kulturowej (Kuczy艅ski 1997). Ekologizm, czyli ekofilozofia g艂osi, ze w przyrodzie wszystko jest z sob拧, powi拧zane. Nie wolno jej bezkarnie niszczy膰. Nale偶y z ni拧 wsp贸艂pracowa膰, patrze膰 holistycznie, dostrzegaj拧c powi拧zania cz臋聹ci z ca艂o聹ci拧 (Skolimowski 1997).
W dziedzinie zdrowia poszukuje si臋 dr贸g, przemiany wsp贸艂czesnej, zdehumanizowanej medycyny, w kt贸rej lekarze stali si臋 in偶ynierami i technikami ludzkiego cia艂a, a nie kwalifikowanymi przyjaci贸艂mi chorego - na medycyn臋 holistyczn拧 o partnerskim stosunku lekarz - pacjent (Imieli艅ski 1992, Kielanowski 1992).
W dziedzinie ekonomicznej i spo艂ecznej poszukuje si臋 prawid艂owo聹ci przej聹cia z ery przemys艂owej w er臋 poprzemys艂ow拧, (Schaff 1999).
Przemianom maj拧 pomoc ro偶ne, liczne, zawarte ju偶 mi臋dzynarodowe umowy, traktaty i deklaracje. jednak偶e wykonanie ich postanowie艅 utrudnia op贸r ze strony bogatych pa艅stw. Np. podczas V Konferencji Pa艅stw-Stron Konwencji Klimatycznej ONZ, kt贸ra odby艂a si臋 w pa聼dzierniku 1999 roku w Bonn, tzw. Grupa 77 o聹wiadczy艂a, ze nie przyst拧pi do 偶adnych rozm贸w o przysz艂ych zobowi拧zaniach, gdy偶 to uderza w ich zyski. 11 za聹 cz艂onk贸w grupy OPEC, producent贸w ropy naftowej, przecie偶 kraj贸w bardzo bogatych, za偶拧da艂o pieni臋偶nej rekompensaty w wysoko聹ci 63 miliard贸w dolar贸w ameryka艅skich rocznie z tytu艂u strat zysk贸w, jakie przyniesie zredukowanie emisji gaz贸w cieplarnianych.
,,Nowe" si臋 jednak rodzi...
Miejmy nadziej臋, 偶e cho膰 w ci臋偶kich b贸lach 聞nowe" si臋 jednak narodzi. Polska w pewnej mierze wykonuje zadania Agendy 21 (1992-1998). 聦wiadczy o tym sprawozdanie z lat 1992-1998. Spad艂a w Polsce emisja dwutlenku siarki, powoduj拧cego m.in. kwa聹ne deszcze, o ok. 40%, dwutlenku azotu o ok. 24%, py艂u o ok. 44% i dwutlenku w臋gla o ok. 30%. W energetyce zawodowej jednak, kt贸ra obejmuje produkcj臋 energii elektrycznej i ciep艂a, emisja dwutlenku w臋gla spadla tylko o 7,5%, poniewa偶 a偶 97% produkcji elektrycznej opiera si臋 u nas na spalaniu w臋gla kamiennego i brunatnego. Jest to w Polsce bardzo trudny problem, gdy偶 wi拧偶e si臋 z konieczno聹ci拧, ju偶 zacz臋tej, restrukturyzacji g贸rnictwa i z bezrobociem.
By膰 mo偶e, 偶e do ko艅ca 2010 roku, zgodnie z 聞Prawem energetycznym" uda si臋 poprawi膰 sytuacj臋 i zwi臋kszy膰 produkcj臋 energii odnawialnej. Uda艂o si臋 ju偶 np. znacznie zmniejszy膰 produkcj臋 i import freon贸w i ca艂kowicie wyeliminowa膰 zastosowanie halon贸w. Nast拧pi艂a tez poprawa stanu sanitarnego rzek. W grupie bezklasowych, najbardziej zanieczyszczonych rzek, w kt贸rej by艂o w 1994 r. 91,2%, jest ich obecnie 83,0%. W ci拧gu ostatnich 15 lat istotnie spad艂a w Polsce ilo聹膰 odpad贸w przemys艂owych, w tym niebezpiecznych. Obecnie w stosunku do 1995 roku og贸lna ilo聹膰 tych odpad贸w zmniejszy艂a si臋 o ponad 25%. Warto jeszcze doda膰, ze gospodarka pa艅stwowymi lasami w Polsce (kt贸ra jest rentowna, co jest ewenementem w Europie) oraz ich stan zdrowotny zyska艂y du偶e uznanie u ekspert贸w Unii Europejskiej, a tak偶e Sejmu RP.
W latach 1992-1997 zalesiono oko艂o 15 tys. ha grunt贸w porolnych i nieu偶ytk贸w, a tak偶e obszar贸w zniszczonych przez kwa聹ne deszcze. Na Podhalu wprowadzany jest przy poparciu finansowym pa艅stwa geotermalny system ciep艂owniczy. Jasne, 偶e tego rodzaju 聞jask贸艂ki" ukazuj拧 si臋 tak偶e w 聹wiecie. Autobusy firmy Neoplan, je偶d偶拧ce ju偶 tak偶e po polskich szosach, maj拧 nap臋d spalinowo-elektryczny, czyli hybrydowy. Firma BMW produkuje w coraz wi臋kszych ilo聹ciach samochody wykorzystuj拧ce wod贸r, jako paliwo, a pozosta艂o聹ci拧 jego spalania jest tylko para wodna.
Czy tempo przemian w 聹wiecie jest wystarczaj拧ce, by ustrzec si臋 katastrofy ekologicznej, znikni臋cia 偶ycia na Ziemi a mo偶e i naszej planety? Kto to wie?...
S拧, tacy, kt贸rzy twierdz拧, 偶e przed tym potrafi nas uchroni膰 stworzenie formy ponadpa艅stwowego, mi臋dzynarodowego 聞ekologicznego rz拧du", kt贸ry by艂by w stanie metodami przymusu egzekwowa膰 wsp贸lnie przyj臋te prawa i obowi拧zki (Ferry 1995).
Poznaj拧c tajemnice Wszech聹wiata dzi臋ki teleskopowi Hubble聮a i ro偶nym sondom, wysy艂anym w Kosmos. wiemy ju偶, ze proces powstawania i umierania cia艂 niebieskich jest bezustanny. Zarejestrowano np. katastrofalny wybuch Supernowej gwiazdy. Z jej szcz拧tk贸w bogatych w ro偶ne metale powstan拧 nowe gwiazdy. Galaktyka, do kt贸rej nale偶y Ziemia, jest jedn拧, z miliard贸w innych galaktyk we Wszech聹wiecie, kt贸rych cz臋聹ci拧 sk艂adow拧 s拧 tez liczne planety. Wybuch Supernowej gwiazdy powoduje, ze ta cz臋聹膰 Wszech聹wiata, w kt贸rej to ma miejsce, ginie w p艂omieniach Czy taki koniec czeka tak偶e Ziemi臋 i gatunek ludzki? Czy mo偶e zginiemy w zderzeniu z inn拧 galaktyk拧, jak to przewiduj拧 astronomowie? Trzeba zrobi膰 wszystko, aby cz艂owiek przetrwa艂.
Jak g艂osi s艂ynny wiersz naszej noblistki, poetki - filozofa, Wis艂awy Szymborskiej 聳 聞Nic dwa razy si臋 nie zdarza". Uwa偶am, ze cud pojawienia si臋 cz艂owieka zdarzy艂 si臋 tylko raz we Wszech聹wiecie. Nie wiadomo dlaczego wyznawcy znalezienia w nim m拧drych istot w przedstawianych w r贸偶nych formach edycji typu 聞science-fiction" cz臋sto nadaj拧 im kszta艂ty i psychik臋 Frankensteina. A mo偶e gdzie聹 we Wszech聹wiecie s拧 to istoty pi臋kne i dobre, niczym anio艂y, kt贸re by nas nauczy艂y zgodnie i zdrowo 偶y膰 na Ziemi?...
Na razie musimy sami si臋 tego nauczy膰. W zachowaniu 偶ycia na Ziemi i jej prze偶ycia w przysz艂o聹ci we Wszech聹wiecie powinien pomoc geniusz ludzki. Dotychczas wykorzystujemy jedynie ma艂拧 cz臋聹膰 potencja艂u naszego m贸zgu.
Je聹li ludzie dobrej woli po艂拧cz拧 swe wysi艂ki, by ratowa膰 nasz 聹wiat, to kto wie, czy si臋 to nie uda?...
Jedno jest pewne: 聞Homo economicus" musi si臋 wystarczaj拧co szybko
przekszta艂ci膰 w 聞Homo ecologicus".
Adres autorki: doc. dr hab. Irena Celejowa,
ul. Wi聹niowa 14 m. 14 , 02-563 Warszawa, tel. 845-59-47
Pi聹miennictwo
Agenda 21 - Sprawozdanie z realizacji w latach 1992-1998. Wydanie III /aktualizowane. Wyd.
Narodowa Fundacja Ochrony 聦rodowiska. Warszawa.
Budnikowski A. 1998 - Globalne zagro偶enie 聹rodowiska przyrodniczego, (w: ) Ochrona 聹rodowiska
jako problem globalny. PWE. Warszawa.
Celejowa I 2000a - Zdrowie cz艂owieka jako element trwa艂ego i zr贸wnowa偶onego rozwoju. Materia艂y Konferencji Naukowej 聞Podstawy edukacyjne kszta艂cenia nauczycieli dla trwa艂ego i zr贸wnowa偶onego
rozwoju". Gda艅sk, 25-27 maja 1999 r. Wyd. Komitet Przy Prezydium PAN 聞Cz艂owiek i 聹rodowisko". Zeszyty Naukowe, 24, s. 45-63. Warszawa. .
Celcjowa I 2000b - U nas po Czarnobylu. 聞EKO-DOM", nr 2, s. 8-16.
Celejowa I. 2000c - Czy ba膰 si臋 ocieplenia klimatu? 聞EKO-DOM", nr 3 (w druku).
Ferry L. 1995 - Nowy 艂ad ekologiczny. Biblioteka Dialogu. Centrum Uniwersalizmu przy
Uniwersytecie Warszawskim. Warszawa.
Godlewska-Lipowa W. 1996 - Z czym wchodzimy w XXI wiek - Globalizm!, (w: ) Materia艂y Mi臋dzynarodowej Konferencji 聞Wsp贸艂czesne Problemy Uniwersalizmu w Europie 聦rodkowej i Wschodniej -- Wsp贸lnotowo聹膰, Regionalizm, Globalizm" Warszawa, 23-25 wrze聹nia 1996 r. Wyd. Polskie Towarzystwo Uniwersalizmu, Warszawa.
G贸rny M. 1998 - Jakie powietrze, woda i gleba - takie 偶ycie. (w: ) Warszawska Szko艂a Zdrowia. Cz臋聹膰 II 聞Problemy higieny", nr 49, Warszawa.
Gumi艅ska M. 1992 - Etyka ekologiczna a ochrona zdrowia. Krajowa Konferencja Promocji Zdrowia. Warszawa, 11-13 X 1991 r. Materia艂y. Cz臋聹膰 II. Centrum Organizacji i Ekonomiki Ochrony
Zdrowia. Warszawa.
Ha艂at Z. 1998 - Woda. Wyd. Polska Agencja Ekologiczna. Warszawa.
Imieli艅ski K. 1992 - Medycyna u progu XXI wieku. (w: ) Uniwersalizm i medycyna. pod redakcj拧
Kazimicrza Imieli艅skiego. Biblioteka Dialogu. Uniwersytet Warszawski. Warszawa.
Jeljaszewicz J. 1997 - Choroby zaka聼ne - zaka偶enia obecnie i w przysz艂o聹ci. 聞Nowa medycyna", r.
IV, 1997, nr 11, s. 2-13.
Karaczun Z .M., Indeka L.G. 1999 - Ochrona 聦rodowiska. Wyd. II. ARIES, Warszawa.
Kielanowski T. 1992 - 0 potrzebie rehumanizacji medycyny. (w: ) Uniwersalizm i medycyna.
Biblioteka Dialogu. Uniwersytet Warszawski. Warszawa.
Ko艂odziejak-Niecku艂a E., Paj拧k T. 1999 - Czy ba膰 si臋 dioksyn? 聞Wiedza i 呕ycie", pa聼dziernik, s. 30-33.
Koz艂owski S. 1993 - Deklaracja z RIO w sprawie 聹rodowiska i rozwoju pocz拧tkiem ery poprzemys艂owej. (w: ) Szko艂a ekologiczna podstaw拧 kszta艂cenia dla ekorozwoju. Pod redakcj拧 Danuty Cichy. Wyd. Stowarzyszenie 聞Zdrowy Cz艂owiek". Warszawa.
Kuczy艅ski J. 1997 - Przeciw katastrofie 聹wiata. (w: ) Ziemia domem cz艂owieka. Pod redakcj拧 J贸zefa L. Krakowiaka. Polskie Towarzystwo Uniwersalizmu. Warszawa.
Meadows D.H., Meadows D.L., Randers J. 1995 聳 Przekraczanie granic. Biblioteka Dialogu. Centrum Uniwersalizmu przy Uniwersytecie Warszawskim, Polskie Towarzystwo Wsp贸艂pracy z Klubem
Rzymskim. Warszawa.
Schaff A. 1999 - Pr贸ba podsumowania. Wyd. 聞Szkolar". Warszawa.
Siemi艅ski M. 1994 - Fizyka zagro偶e艅 聹rodowiska. PWN, Warszawa.
Skolimowski H. 1997 - Pozytywne ekologiczne modele 偶ycia, (w: ) Ziemia domem cz艂owieka, pod
redakcj拧 J贸zefa L. Krakowiaka. Wyd. Polskie Towarzystwo Uniwersalizmu. Warszawa
Irena Celejowa |