|
Do Ministra rodowiska w Kanadzie Drogi Ministrze,
Piszę do ciebie, ponieważ w zeszłym tygodniu w parku w Toronto zdarzył się dramatyczny przypadek mierć psa w wyniku zatrucia chemicznymi rodkami, użytymi do utrzymywania trawników. Szczęliwie bawišce obok na niegu dzieci nie zostały tak dramatycznie zatrute. 2004 02 09
Hon. Dawid Andersen
Minister rodowiska
Parlament
Minister of Environment
Parliament
Ottawa K1A 0A6
Drogi Ministrze,
Piszę do ciebie, ponieważ w zeszłym tygodniu w parku w Toronto zdarzył się dramatyczny przypadek mierć psa w wyniku zatrucia chemicznymi rodkami, użytymi do utrzymywania trawników. Szczęliwie bawišce obok na niegu dzieci nie zostały tak dramatycznie zatrute. Żeby nie dopucić do faktu, żeby przez człowieka zrobione toksyny wnikały do organizmu człowieka, my powinnimy ich po prostu nie produkować. Ale jako naukowiec zdaję sobie sprawę, że to jest niepraktyczny cel, dlatego radzę mniej drastyczne działania rzšdu i obywateli:
1. promować trawniki bez pestycydów
2. hodować ogródki dookoła domu z dzikimi kwiatami, takimi jak gruboszowate, które potrzebujš mało podlewania albo wcale.
3. oszczędzać swojš wodę tylko głównie do picia, i w przyszłoci pozostawić wodę aquafairowš (podziemnš, w dobrym stanie) tylko do picia, ponieważ jej odtwarzanie zajmuje bardzo długi czas - pomiędzy 10 a 20 tysięcy lat.
4. zapobiegać bankructwu małych farm, ponieważ ich rolniczy obszar wymaga mniej chemikaliów, które użyte w dużej iloci mogš znaleć się w naszej wodzie do picia.
5. promować lokalne jedzenia jak tylko to możliwe, przez co będziemy zapobiegać roznoszeniu się chorób i zanieczyszczenia produkowanego przez pojazdy, poruszajšce się na paliwie wytwarzanym na bazie ropy naftowej.
6. pracować globalnie nad czystym powietrzem i oceanami, w których to włanie wszystkie toksyny na końcu się znajdujš. Nie wolno nam zapominać, że powietrze i woda sš każdego z nas dziedzictwem i musimy je chronić.
7. promować rekreacyjne aktywnoci, takie jak żeglowanie, jazda na łyżwach, na nartach, zamiast tych, które pochłaniajš benzynę.
Mylę, ze to jest naszš odpowiedzialnociš, jako mieszkańców Kanady i mieszkańców całego wiata, żeby zajšc się problemem teraz i żeby utrzymać zrównoważony rozwój bez obwiniania innych narodów, musimy więc redukować toksycznoć w naszym własnym rodowisku.
Każdy pojedynczy mieszkaniec naszego wspaniałego kraju powinien być w to zaangażowany.
Chcę zakończyć ten list w pozytywnym nastroju. My, grupa rodziców dzieci chodzšcych do sobotniej polskiej szkoły tu, w Peterborough rozpoczęlimy kilka tygodni temu specjalne przedsięwzięcie, by zmagać się z toksycznociš naszego sšsiedztwa. Czy możemy liczyć na twoje moralne poparcie i wprowadzenie odpowiednich przepisów?
Alicja Zobel
|